W dniu swojego ślubu chcesz wyglądać jak najlepsza wersja siebie. Obojętnie czy na codzień lubisz się malować, czesać i kremować, tego dnia zrobisz WSZYSTKO, żeby prezentować się nienagannie. Przygotowania beauty trwają jednak długo wcześniej niż miesiąc przed…

 

e9743a6fab2329731ae3ca79e05614ce

7 MIESIĘCY PRZED: 

Ćwiczenia – jeśli do ślubu chcesz uzyskać określoną sylwetkę, musisz zacząć już teraz. Tym sposobem nie będziesz sie zażynać i spokojnie znajdziesz aktywność, która Ci odpowiada. Jeśli Twoją ulubioną aktywnością jest jedzenie lodów na kanapie – nie przejmuj się! 🙂 Siłownia nie jest obowiązkiem panny młodej, najważniejsze abyś podobała się sama sobie (panu młodemu już się podobasz, przecież się oświadczył prawda?) i żeby to suknia pasowała do Ciebie a nie na odwrót.

Badania – na nic Ci piękne wesele, jeśli nie będziesz zdrowa. Zrób wszystkie badania, skonsultuj je z lekarzem i sprawdź czy nie brakuje Ci witamin. Nie zaczynaj brać suplementów na własną rękę, bo możesz sobie tylko zaszkodzić!

5 MIESIĘCY PRZED:

Pierwszy makijaż próbny – pół roku przed datą ślubu zacznij chodzić na próbne makijaże. Na pewno już myślałaś o tym jak chciałabyś być pomalowana, więc podziel się swoją wizją z wizażystą ALE…pamiętaj, że nawet profesjonalny makijażysta nie zna Cię lepiej niż Ty sama. Po pierwsze, musisz mu powiedzieć jaki masz rodzaj skóry. Skłonność do przetłuszczania, suchych skórek, rozszerzone pory, rumieńce – to wszystko wpływa na wybór określonych kosmetyków. Podstawą makijażu ślubnego jest trwałość, masz wyglądać nienagannie do samego końca wesela. Po drugie, nie kombinuj! Ślub nie jest okazją do tego, żeby przetestować wszystkie makijażowe trendy sezonu. Jeśli na codzień malujesz się subtelnie to raczej nie będziesz się czuła dobrze w smokey eyes i czerwonej szmince. Pamiętaj też, że w dniu ślubu masz do obcałowania milion ludzi, wszyscy będą się w Ciebie wycierać policzkami i lepiej nie szaleć z kolorami. Po trzecie, patrz wizażyście na ręce! Nawet jeśli kompletnie nie znasz się na makijażu, zwracaj uwagę na sposób pracy osoby, która ma Cię malować. Czy pędzle i inne akcesoria są czyste? Czy opakowania od kosmetyków nie są starte? (może świadczyć o przeterminowaniu produktów) Dobry wizażysta powinien informować Cię o wszystkim, co nakłada na buzię. Powinien dać Ci do przetestowania podkład, którym Cię malował – jeśli tego nie zrobi poproś o to sama (najlepiej kup w drogerii przezroczyste jednorazowe słoiczki). Zabierz też ze sobą notes, w którym zapiszesz po kolei nazwy kosmetyków, z których będziesz chciała korzystać w dniu ślubu. Jeśli chcesz być pomalowana swoim ulubionym tuszem do rzęs, też musisz o tym powiedzieć. I pamiętaj, nawet jeśli jesteś zadowolona po pierwszym próbnym makijażu, powinnaś iść jeszcze gdzieś indziej.

Pierwsza fryzura próbna – na tym etapie musisz zdecydować, co będziesz miała wpięte we włosy na ślub (welon, wianek, kwiat, ozdobna spinka itp) i w jaki sposób chcesz dobrać do tego fryzurę. Fryzjer doradzi Ci nie tylko co do upięcia, ale zaleci także zabiegi pielęgnacyjne i kosmetyki. Powinnaś też ustalić z nim, kiedy ostatni raz przed ślubem masz podciąć włosy. Tak samo jak przy makijażu próbnym – nie decyduj się od razu, odwiedź jeszcze inny salon i sprawdź wszystkie możliwości.

4 MIESIĄCE PRZED:

Kosmetyczka – jeśli chcesz skorzystać przed ślubem z zabiegów pielęgnacyjnych musisz zacząć już teraz. Kosmetyczka dopasuje zabiegi do Twojej skóry i określi potrzebną ich ilość. Niektóre, np. kwasy, mogą być wykonywane tylko w określonych porach roku (ze względu na słońce), dlatego dowiedz się wcześniej czego potrzebujesz. Jeśli Twoja cera jest bardzo wymagająca albo problematyczna, specjalistka może wysłać Cię do dermatologa.

Rezerwacja terminów – na tym etapie powinnaś już powoli rezerwować terminy. Dobrego fryzjera i makijażystę trzeba umawiać z przynajmniej 3-miesięcznym wyprzedzeniem.

3 MIESIĄCE PRZED:

Opalenizna – większość z Was bierze śluby w terminach od maja do września, wcześniej macie jeszcze wieczory panieńskie, tak więc wszystko odbywa się latem. Zamiast kombinować z samoopalaczami lub solarium, poszukajcie dobrego salonu opalania natryskowego. Wiele firm ma w ofercie opalanie z dojazdem do domu. Zacznijcie 12 tygodni przed ślubem z prostej przyczyny – będziecie w stanie ocenić trwałość opalania, dobrać odpowiedni kolor, sprawdzić na przymiarce jak ton skóry łączy się z odcieniem sukienki i przede wszystkim upewnicie się, że po zabiegu nie macie wysypki albo ataku trądziku. Kiedy będziecie już pewne firmy i odcienia, umówcie się na 3 dni przed ślubem (nie dzień przed, bo co jak wyjdzie za mocno?)

2 MIESIĄCE PRZED:

Wybielanie zębów – odwiedź dentystę i dowiedz się jaka forma będzie dla Ciebie najzdrowsza (laser, paski, wkładka itp). W ciągu 8 tygodni twój uśmiech zdąży się rozjaśnić a ewentualne skutki uboczne – minąć.

1 MIESIĄC PRZED:

Fryzjer – ostatni moment na podcięcie włosów i farbę.

Ostateczny makijaż i fryzura – na tym etapie musisz w 100% procentach zdecydować się, jaki makijaż i fryzurę wybierasz i potwierdzić termin.

Domowe spa – miesiąc przed to dobry moment, aby zacząć dokładniej dbać o ciało. Im bliżej dnia ślubu, tymbardziej się denerwujesz, więc przyda Ci się troche relaksu. Wcieraj peelingi, maseczki i balsamy (tylko nie kombinuj za dużo z twarzą).

TYDZIEŃ PRZED:

Depilacja – podrażnienia po depilatorze lub wosku mogą schodzić parę dni, więc daj skórze czas na regenerację. Nawet jeśli na codzień korzystasz z maszynki, przed ślubem odradzam tę metodę – w dzień ślubu nie będziesz miała czasu ani nerwów na golenie.

Brwi – epilacja i henna też nie może odbyć się za późno, na wypadek podrażnień i wpadek z kolorem. Przezorny zawsze ubezpieczony 🙂

Woda – staraj się pić jak najwięcej wody, dzięki temu zapobiegniesz ewentualnym wypryskom, a skóra będzie miała blask.

3 DNI PRZED:

Manicure / pedicure – to już sama przyjemność. Pamiętaj, aby umówić wizytę z miesięcznym wyprzedzeniem.

Opalanie – przez 2 dni możesz brudzić ubrania i pachnieć sprayem. Pamiętaj, żeby przed opalaniem zrobić porządny peeling.

1 DZIEŃ PRZED:

Spakuj kosmetyczkę – zrób listę wszystkich rzeczy, których będziesz potrzebowała do poprawek w trakcie wesela. Na mojej liście zawsze są: korektor, szminka/błyszczyk, bibułki matujące, puder, tusz wodoodporny, chusteczki do demakijażu, waciki i patyczki, zmywacz do paznokci, lakier, tabletki na ból głowy, wsuwki do włosów, dezodorant, mini lakier do włosów. Dobrze też, jakbyś miała lakier w zbliżonym kolorze, do tego który masz na paznokciach.

DZIEŃ ŚLUBU:

Nie pij za dużo wody, żebyś nie musiała za dużo biegać do łazienki i spokojnie czekaj na makijażystę i fryzjera. Rada – najpierw fryzjer, później makijaż (bo ciepło od suszarki może naruszyć make-up). Wyglądasz pięknie 🙂

Jeśli do Twojego ślubu zostało mniej niż pół roku, nie wpadaj w panikę. Spokojnie umów terminy i pamiętaj, żeby o niczym nie decydować w pośpiechu. Zrób swoją listę spraw priorytetowych do załatwienia, a resztą się nie przejmuj 🙂 Dziekuję za czytanie, będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz komentarz.

8b9c7a79d25e0294a07b7d599a3b718e

Jeśli chciałabyś, żebym pomogła Ci zorganizować ślub lub masz jakieś pytanie, pisz do mnie na biuro@prettylittlewedding.pl

Pierwsze zdanie na moim szkoleniu na konsultanta ślubnego brzmiało „Jeśli myślisz, że Twoja praca będzie wyglądać jak w filmie z Jennifer Lopez… wyjdź”. Ja nie wyszłam, mimo że trochę mnie ta wiadomość rozczarowała 😉 Nie pozostaje mi nic innego jak chociaż starać się wyglądać przy pracy jak ona i przedstawić Ci możliwości, jakie daje zatrudnienie konsultanta ślubnego 🙂

 

anigif_enhanced-32598-1413503479-9_preview

 

W zależności od tego na jaką usługę się zdecydujesz, możesz zatrudnić konsultanta jako osobę organizującą Ci ślub od a do z, albo wszystko załatwić sama i zdecydować się na „koordynację dnia ślubu”. Obojętnie, którą wersję wybierzesz, zdejmiesz sobie z ramion dużo niepotrzebnego stresu i czarnej roboty. W dniu ślubu masz być piękna i kwitnąca, a nie przejmować się, że dania wjechały na stół nie w tej kolejności albo ktoś nieodpowiednio się zachowuje. No właśnie – ustalmy jedno. Na każdym ślubie coś idzie nie według planu. Nie mówimy tu o katastrofie rangi przewróconego tortu albo co gorsza panny młodej, ale drobnych, drażniących, upierdliwych detalach, którymi będziesz zawracała głowę sobie albo swojej świadkowej.

 

 

Konsultant ślubny nie tylko pomoże Ci zorganizować wszystkie niezbędne rzeczy takie jak miejsce, urząd, suknię, zaproszenia, tort, atrakcje itp., ale przede wszystkim będzie z Tobą w dniu ślubu od samego rana. Kiedy Ty będziesz przygotowywać się, aby Panu młodemu zaparło dech w piersiach na Twój widok, ja dopilnuję, aby wszystko było na swoim miejscu. Przede wszystkim, jako konsultantka sporządzam z Tobą parę dni wcześniej dokładny plan działania – dla Ciebie, dla mnie, dla gości i dla każdego podwykonawcy. Tym sposobem, każdy wie co dokładnie ma robić, co musi być zrobione do której godziny i o której wszyscy mają się zebrać. Może jest to ekstremalne podejście, ale wierzę, że dzięki grafikom, listom i rozpiskom wszystko pójdzie gładko 🙂

 

 

Okres planowania, jak i samo przyjęcie weselne to najczęściej decyzje podejmowane nie tylko pomiędzy Tobą a przyszłym mężem – w takich sytuacjach do głosu dochodzi reszta rodziny. Oczywiście, nigdy nie da się uszczęśliwić jednocześnie Was, mamy, teściowej, babci i wujka. Wychodzę z założenia, że jako Twoja konsultantka pracuję dla Ciebie i Twoje dobro i wewnętrzny spokój są dla mnie priorytetem. To ja mam się stresować, a nie Ty. Niestety, w sytuacjach rodzinnych nie da się uniknąć sprzeczek i konfliktów. Konsultant jest tutaj na wagę złota. Jako osoba trzecia, działam trochę jak mediator, a trochę jak anioł stróż. Pilnuję, aby wszystko szło w dobrą stronę, a różnica zdań nie wpłynęła na jakość wesela 🙂

 

 

Kiedy zaczynasz planować swój ślub wszystko wydaje się drogie. Lista niezbędnych rzeczy niebezpiecznie się rozrasta i dochodzisz do granicy budżetu. W takiej sytuacji wielu osobom szkoda jest pieniędzy na zatrudnienie profesjonalnego wedding plannera („bo jakoś to będzie”). Błąd! Konsultant nie tylko oszczędzi Ci wielu stresów i problemów, ale także pomoże Ci rozsądniej rozplanować Twój ślubny budżet. Znając ceny rynkowe i mając kontakty z wieloma podwykonawcami, jestem w stanie zaproponować Ci najlepsze rozwiązania – wiem na czym można przyoszczędzić, gdzie warto wydać i w jakiej sytuacji ktoś może chcieć Cię oszukać. Kasa musi się zgadzać 🙂 A najważniejsze dla mnie jest to, abyś po weselu, stresie i opłaceniu wszystkich kosztów, nie żałowała ani jednej wydanej złotówki!!!

 

 

Dziękuję za przeczytanie kolejnego posta na Pretty Little Weddings 🙂 Jeśli chcesz, abym pomogła Ci zorganizować wymarzone wesele napisz do mnie na biuro@prettylittleweddings.pl

Moja osobista lista najlepszych dziesięciu sukienek ślubnych gwiazd 🙂 Jakie są Wasze typy? Wybrałybyście którąś z nich na swój wielki dzień?  Zapraszam do komentowania!

Kim Kardashian w Givenchy, 2014 

Na swój trzeci ślub, tym razem z Kanye Westem, gwiazda reality-show wybrała suknię zaprojektowaną specjalnie dla niej przez Ricardo Tisci. Cała uroczystość prezentowana była oczywiście w rodzinnym programie Kardashianów. Suknia z trenem robi ogromne wrażenie i przyniosła ogromny rozgłos nie tylko pannie młodej, ale i projektantowi.

kim-dress--z

rs_1024x759-140526212702-1024-3kim-kardashian-kanye-west-wedding-2.ls.52614_copyźrodło: instagram.com/kimkardashian

Anja Rubik w Pucci, 2011

Moim zdaniem suknia, która wywiera wrażenie od pierwszego spojrzenia – albo się ją kocha albo nienawidzi (ja należę do tych pierwszych). Kojarzy mi się z kultową suknią, w której Stephanie Seymour mówiła sakramentalne „tak” Axl’owi Rose w teledysku do „November Rain” Guns N Roses. Dla mnie bomba!

Short+&+Sassy+Wedding+Dresses-2źródło: popsugar.com

Sara Boruc, 2014

Strój, w którym Sara Mannei poślubiła bramkarza Artura Boruca podczas malowniczej uroczystości na Mykonos. Spódnica i top, teoretycznie zaprojektowane przez samą pannę młodą, wzbudziły wiele kontrowersji ze względu na konflikt pomiędzy Mannei a polską projektantką Martą Boliglova. Dla mnie jest to bardzo rozwiązanie idealne dla nowoczesnych panien młodych, które niekoniecznie chcą ubrać klasyczną sukienkę, a co Wy sądzicie? Ubrałybyście taki zestaw?

4a4ca8a87ab4e82af093b90e842d95ab-1źrodło: instagram.com/sinbymannei

Bar Rafaeli w Chloe, 2015

Romantyczna, zwiewna, w stylu boho. Sukienka, którą możnaby ubrać nie tylko na ślub ale i garden party. Jest to chyba moja ulubiona pozycja z całej listy – nie tylko ze względu na samą sukienkę, ale i uroczą Bar 🙂

2CEDD06E00000578-3254686-image-a-38_1443610488678źródło: instagram.com/barrafaeli

Cindy Crawford w John Galliano, 1989

Tak zwany „klasyk lat 90” w dobrym tego słowa znaczeniu. Sukienka w stylu bieliźnianym, która wpisuje się doskonale w tegoroczne trendy i jest absolutnym przeciwieństwem typowej „sukni bezy”. Która z Was odważyłaby się na taki styl? Ja mogłabym to przemyśleć 😉

Cindy-Crawford11źródło: rantchic.com

Arlenis Sosa w Reem Acra, 2015

Śliczna modelka Victoria’s Secret na swój wielki dzień wybrała jedną z prostszych kreacji libańskiej projektantki Reem Acra. Jeśli nie znacie jej projektów, KONIECZNIE musicie je zobaczyć – moim zdaniem Acra, razem z Zuhairem Muradem posiadła magiczną moc przemieniania panien młodych w bajkowe, współczesne księżniczki 🙂

arlenis-sosa6--aźródło: hellomagazine.com

Poppy Delevigne w Chanel, 2014

Siostra znanej modelki Cary, na jeden z dwóch swoich ślubów (oba z tym samym mężczyzną) wybrała kreację zaprojektowaną przez Karla Lagerfelda. Delikatna i smukła suknia okazała się mieć podwójne zastosowanie ponieważ…

article-2630606-1DEA66B800000578-621_634x1047źrodło: xposurephotos

…po oficjalnej części ślubu, panna młoda odpięła dolną partię tiulu, pozostajac na weselu w młodzieżowej i uroczej mini 🙂

1400348789_poppy-delevingne-james-cook-wedding-chanel-dress-cara-main-1-600x930źródło: Getty

Whitney Port w Ashi Studios, 2015

Kolejna suknia ślubna mini, która skradła moje serce. Koronkowy długi rękaw, długi tren wyszywany koralikami i perłami – z jednej strony bardzo słodko, z drugiej supernowocześnie. Opcja dla romantyczek z charakterem!

FW-whole-whitney-port-wedding-dresswhitney-port-4-1352a846-2cdf-4568-9877-5628fcf0bef5źródło: Us Weekly

Nicole Richie w Marchesa, 2010

Nie jestem fanką zbyt obszernych sukienek i zdecydowanie uważam, że w dniu ślubu panna młoda nie powinna wyglądać jak coś z cukierni..Sukienka, mimo że wszystkiego w niej za dużo, jakimś cudem tworzy spójny i nieprzytłaczający filigranowej Nicole komplet. Panna młoda wyglądała przepięknie, ale jestem ciekawa ile osób musiało jej pomagać przy wyjściu do toalety 😉

c82c40b41de88dd497c28b64c0474c34

źródło: fashionista.com

Jamie Chung w Monique Llhuillier, 2016 

Ostatnia pozycja na mojej liście top sukienek. Sukienka jednocześnie bardzo tradycyjna i zachwycająca prostotą. Ślub prezentowany na kultowej stronie Marthy Stewart pokazuję jako inspirację tym z Was, które marzą o letniej, słonecznej uroczystości na świeżym powietrzu 🙂

317A86F000000578-3460668-image-a-38_1456250703074-1źródło: Martha Stewart Weddings

Dziękuję za przeczytanie mojego pierwszego posta na Pretty Little Weddings. Czekam na Wasze opinie i Wasze listy top 10 🙂