Co zrobić jeśli goście nie potwierdzają obecności na weselu?

Jedną z najczęściej powtarzających się frustrujących sytuacji, które spotykają Was podczas organizacji wesela są Goście, którzy mimo podanego terminu i wysłanego zaproszenia nadal nie potwierdzili ani nie odmówili obecności na Waszym weselu. Po prostu się nie odezwali. Co zrobić w takim przypadku?

 

zdj. Pinterest

 

  • przede wszystkim załóż z góry, że tak się wydarzy, więc ustal datę ostatecznego potwierdzenia na przynajmniej miesiąc przed terminem, w którym Wy musicie potwierdzić obiektowi liczbę osób – da Wam to czas na rozprawienie się z sytuacją
  • oprócz klasycznego RSVP dodawanego do wysłanego zaproszenia, rozważcie opcję formularza internetowego – większości łatwiej będzie kliknąć tak lub nie i odpowiedzieć na kilka pytań zamiast dzwonić (więcej tutaj)
  • upewnijcie się sto razy, że podane w RSVP namiary na Was są prawidłowe (zdarzają się błędy w numerach)
  • bądźcie sprytni i przed wysłaniem zaproszeń poproście wszystkich swoich gości o przesłanie smsowo adresu do ich wysyłki. Zapiszcie wszystkie te numery w telefonie.
  • poczekajcie kilka dni po terminie i rozpocznijcie krucjatę telefoniczną: rozpocznijcie grzecznie od jednego telefonu / smsa i czekajcie na reakcję. Nie zostawiajcie wiadomości na poczcie głosowej i na pewno nie dajcie po sobie poznać, że Was to wkurza. Idźcie w przyjazny ton pt. “Chcielibyśmy potwierdzić, że będziecie mogli dołączyć do nas w tym ważnym dniu”
  • przygotujcie się na to, że część będzie próbowała udawać, że nie pamięta, że dostała jakiegokolwiek zaproszenie i będziecie musieli odpowiedzieć na pytanie “a kiedy to?” i zagrają kartą “muszę jeszcze sprawdzić w kalendarzu” – nie dajcie się wyprowadzić z równowagi
  • jeśli ta strategia nie przyniesie skutku, poproście o pomoc kogoś z rodziny (mamy są najlepsze w tego typu akcjach!) albo wedding plannera (ludzie traktują sprawę poważnie kiedy do nich dzwonię, nie wiem czemu)
  • powiedzcie / skłamcie wprost, że musicie już podać ostateczną liczbę gości w obiekcie i bez natychmiastowego potwierdzenia będziecie musieli ponieść dodatkowe koszty lub, że zamawiacie papeterię ślubną
  • pamiętajcie, że liczba gości i tak będzie się zmieniać do ostatniego dnia – ktoś się rozchoruje, albo odwołają mu samolot. W takich momentach oczywiście możecie wyrazić, że jest Wam przykro, ale nie róbcie z tego afery – nawet jeśli będziecie musieli zapłacić za te osoby (a najprawdopodobniej tak będzie)
  • rozmawiając z gośćmi upewnijcie się, co do detali takich jak (imię i nazwisko osoby towarzyszącej), kwestie noclegowe (zwłaszcza, kiedy goście sami płacą) i liczba osób, z którymi przyjeżdżają (wszyscy znamy takich, którzy zostali zaproszeni bez dzieci, ale przyjadą z nimi + babcią + nianią…)

 

Jak radzicie sobie z tą sytuację? Czy Wasi goście są punktualni?